robotkowysecretpal
ozdoby szydełkowe na szydełku
ozdoby wielkanocne jakie można wykonać samemu
ozdoby wielkanocne wykonane przez dzieci
ozdoby wielkanocne robione przez dzieci
ozdoby wielkanocne do wykonania przez dzieci
ozdoby na tipsy żelowe kiedy zakładać
ozdoby wielkanocne na szydełku wzory
  • multi bank kredyt mieszkaniowy
  • rosliny oleiste
  • blazing guns strzelanki
  • jak udekorowac doniczke folia
  • treiber samsung u800

  • robotkowysecretpal

    Temat: Choinka
    Z corcia juz nie mozemy sie doczekac ubierania choinki - bedzie to raczej sztuczne drzewko, ale za to oprocz bombek i ozdob powiesimy owoce i slodycze, ktore w czasie Świąt bedzie mozna podjadac Zrobimy pewnie tez jakies ozdoby recznie - z folii, kolorowego papieru i bibuły Ale bedzie frajda
    Źródło: ciazowy.pl/forum/viewtopic.php?t=155



    Temat: Byśki i nowe latka popularniejsze od choinki
    Byśki i nowe latka popularniejsze od choinki

    Pieczywo obrzędowe - byśki i nowe latka - były niegdyś na Kurpiach znacznie bardziej tradycyjnym elementem okresu świątecznego niż popularna dziś choinka.

    Byśki - wypiekane w piecu z ciasta chlebowego figurki zwierząt: krów, koni, owiec oraz tzw. nowe latka - ciastko w formie kręgu z postacią pasterza w środku i wizerunkami ptactwa na okręgu - wypiekano dawniej na Kurpiach w okresie między Nowym Rokiem a Świętem Trzech Króli.

    - Wypiekano ich tak dużo, że aż brakowało miejsca na stole, bo należało ich ustawić jak najwięcej. Był to obrzęd magiczny. Wszystko miało zapewnić dostatek i urodzaj - wyjaśniła w rozmowie z PAP dyrektor Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce Maria Samsel.

    W okresie przedświątecznym twórczynie ludowe uczyły w ostrołęckim muzeum całe rodziny, jak wypiekać takie obrzędowe pieczywo.

    Byśki i nowe latka wypieka się z tzw. chlebowego ciasta, które trzeba dobrze wyrobić, by nie było twarde. Figurki nie były zjadane.

    Do jedzenia wypiekano fafernuchy. To ciasto z dodatkiem miodu, pieprzu i tartej marchwi, o lekko pikantnym smaku i pomarańczowej barwie. Z ciasta robiono wałek i kroiło się go nożem na ukos, wypiekano w piecu. - Dzieci napychały sobie tym kieszenie zamiast cukierkami - opowiada Samsel. Fafernuchy są jeszcze wypiekane na Kurpiach. Jeśli są pieczone byśki i nowe latka, to tylko w wymiarze estetycznego powrotu do tradycji, nie magicznego.

    Samsel podkreśla, że choinka pojawiła się na Kurpiach bardzo późno - w okresie międzywojennym; zwyczaj przywędrował z Niemiec. Powołując się na publikację Stanisława Dworakowskiego "Życie społeczne ludu wiejskiego na Mazowszu nad Narwią" powiedziała, że są miejsca w dorzeczu środkowej Narwi, na pograniczu Kurpi i Podlasia, gdzie choinka pojawiła się dopiero w latach 50. XX wieku. - Też byłam zaskoczona, że tak późno - dodała.

    Tak jak wypiekanie ciast obrzędowych miało charakter i znaczenie magiczne, tak dekorowanie choinki - typowe znaczenie artystyczne - podkreśla Samsel. Tradycyjne ozdoby na kurpiowskiej choince mają wszystkie cechy zdobnictwa plastycznego charakterystycznego dla tego regionu. Z kurpiowskiej wycinanki wykonuje się m.in. małe gwiazdy. Charakterystyczna jest też bombka nazywana jeżykiem, która powstaje z odpowiednio poskładanych płatków bibuły.

    Źródło: fakty.interia.pl
    Użytkownik AndrewNS edytował ten post 27 grudzień 2008 - 09:09
    Źródło: nedds.pl/index.php?showtopic=148831


    Temat: Zwyczaje Bożonarodzeniowe dawniej i dziś
    No właśnie. Napisałam na podstawie rozmowy z dziadkami "notatkę" z przebiegu świąt dawniej. Święta Bożego Narodzenia rozpoczynają się wieczerzą wigilijną, spożywaną w gronie rodziny. Co roku niecierpliwie wyczekuję kiedy zabłyśnie pierwsza gwiazdka na niebie, bo wtedy dzielimy się opłatkiem i zasiadamy do uroczystej kolacji.
    Moi dziadkowie również maja w pamięci Święta Bożego Narodzenia z lat swojego dzieciństwa – śnieżne zimy, pachnące lasem choinki, które ustawiano w najbardziej honorowym miejscu domu. Wspominają przygotowania do świąt, ubieranie choinki, którą ozdabiali własnoręcznie przygotowanymi zabawkami. Wykonywali je z kolorowej bibuły i papieru, ze słomy, waty i wydmuszek. Robili piękne koszyczki na orzechy, anioły, pajacyki, łańcuchy, pawie oczka. Z kolorowych opłatków robili „światy” w kształcie kuli, które zawieszano u stragarza (belki podtrzymującej powałę). W wigilię dzieci ubierały choinkę. Wieszały na niej zrobione przez siebie ozdoby choinkowe, jabłka, orzechy, ciastka, przypinały świeczki.
    Prababcia przygotowywała potrawy wigilijne, z darów lasu, ogrodu, pola i wody, piekła kołacze, ciastka.
    Dziadkowie tak samo jak ja, z nosami przylepionymi do szyby okiennej, wypatrywali na niebie pierwszej gwiazdki. A gdy już zabłysła, zbierali się wokół wigilijnego stołu, nakrytego białym obrusem. Pod obrusem rozścielano siano, na pamiątkę żłóbka betlejemskiego. Najpierw rodzina odmawiała modlitwę, a następnie łamano się opłatkiem, składając sobie życzenia. Potem zasiadano do wieczerzy. Na stole, tak jak dziś, zawsze było dodatkowe nakrycie. Na wieczerzę spożywano zupę grzybową z kluskami, żurek na wywarze z suszonych grzybów, z ziemniakami, kapustę z grochem, pierogi z grzybami i kapustą, rybę, kompot z suszonych jabłek, gruszek i śliwek, kołacz z makiem, miodem i orzechami.
    W wigilijny wieczór gospodarze dodawali zwierzętom do paszy kolorowe opłatki. Po kolacji cała rodzina śpiewała kolędy, a później szła do kościoła na pasterkę.
    W okresie Bożego Narodzenia, chodzili kolędnicy z szopkami, a szóstego stycznia – w święto Trzech Króli chodzili z gwiazdą. Kolędnikom nie dawano pieniędzy, tylko jakiś poczęstunek.
    Czy po przeczytaniu tego, nie uważacie, że dawniej było piękniej?
    Źródło: victor-junior.pl/forum/viewtopic.php?t=11588


    Temat: KUPIECKI SĄSIEK W ŻARECKIEJ STODOLE - 15 III 08
    " />KUPIECKI SĄSIEK W ŻARECKIEJ STODOLE Z WIELKANOCNYM JAJEM, 15 marca 2008, godz. 8.00-12.00

    Kupiecki Sąsiek w Żareckiej Stodole otrzymał certyfikat Częstochowskiej Organizacji Turystycznej za najlepszy produkt turystyczny w 2006 r.

    Impreza ma na celu promocję lokalnych produktów i specjałów związanych z Wielkanocą. Kupiecki Sąsiek to miejsce, w którym mają szansę zaprezentować się lokalni artyści i ludzie z pasją.

    Do podziwiania:
    malowane jaja kurze, jaja zdobione bibułkami, kwiatki z bibuły, świąteczne serwetki do koszyczka , świąteczne kurki, rzeźby

    Do spróbowania:
    Miód
    Chleb tatarczuch
    ser kozi wędzony

    Do zabawy:
    Dla widzów przygotowano specjalny konkurs: rzut piłką do jajka. Nagrodą jest strusie jajo ozdobione przez Karolinę Kaucz z Żarek


    Miejsce:
    Zabytkowa Stodoła pośrodku miejskiego targowiska w Żarkach (najlepsze dojście od małego parkingu przy ul. Leśniowskiej). W trakcie otwarcia działa terenowy Punkt Informacji Turystycznej.


    Kolejne terminy otwarcia Kupieckiego Sąsieku: 24.05, 16.08.

    Organizatorzy:
    Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Żarkach, Urząd Miasta i Gminy w Żarkach,

    Uczestnicy Kupieckiego Sąsieku w dniu 15 marca 2008

    Koło Zręczne Ręce z Żarek
    Koło działa w MDK w Żarkach. Panie specjalizują się w wykonywaniu koronkowych i szydełkowych ozdób. Pokażą przepiękne serwetki, koronkowe czapki, ozdoby na jajka i inne ręcznie wykonywane cacka.

    Jadwiga Plesińska z Żarek
    Piecze najlepszy tatarczuch w województwie śląskim. W 2001 roku otrzymała Perłę najwyższą nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie Dziedzictwa Kulinarnego. W 2005 roku Certyfikat Częstochowskiej Organizacji Turystycznej. Chleb wypieka się z mąki gryczanej, wody i drożdży.

    Dorota i Robert Chrostowscy z Ostrowa, Kozia Zagroda
    Właściciele gospodarstwa (na Szlaku Edukacyjnych Zagród Agroturystycznych) w miejscowości słynącej z lasów. Od kilku lat mają na swoim podwórku kozy. Trudnią się sprzedażą koziego mleka, wyrabiają sery.

    Emil Kałuża z Suliszowic
    W zagrodzie ma 40 pszczelich rodzin. Pszczoły uwijają się na ekologicznych, czystych łąkach. Pan Emil podróżuje z pszczołami na wrzosowiska, aby mogły skorzystać z dobrodziejstw wrzosu. Na ziemie żarecką przybył z okolic Cieszyna. Pszczołami zajmuje się od 7 roku życia. Należy do Związku Pszczelarskiego.

    Danuta Kozieł z Jaroszowa
    Z wykształcenia jest zdobnikiem szkła. Pięknie zdobi malowane ręcznie szkło, porcelanę. Wykorzystuje motywy żareckie oraz jurajskie.

    Dagmara Magiera z Przybynowa
    Pani Dagmara specjalizuje się w rękodziele. Do stodoły przywiezie wydmuszki ozdobione bibułką, ręczna robota zachwyca precyzją i finezją.

    Janusz Ochocki z Żarek
    J. Ochocki prowadzi Galerię Rzeźby w Żarkach. Od lat pasjonuje go praca w drzewie. Wykonuje świątki, rzeźbę ogrodową, stylizowane figury.

    Zofia Morawiec z Łutowca
    Specjalizuje się w kwiatach bibułkowych, które przywiezie do żareckiej stodoły.

    Prowadzenie imprezy: Karolina Cacoń
    Malowanie świątecznych motywów na twarzach dzieci: Karolina Kaucz
    Źródło: jurapolska.com/forum/viewtopic.php?t=2395


    Temat: Bożonarodzeniowe tradycje we Włoszech
    " />Boże Narodzenie to okres pełen zabawy, dobrego jedzenia, prezentów i starodawnych tradycji. Świąteczne tradycje, takie jakie dziś znamy, korzeniami sięgają XVI wieku.

    Już w tym okresie zaczęto jadać niecodzienne dania na święto Bożego Narodzenia. Dzisiejsze zwyczaje są wynikiem setek różnych tradycji pochodzących z całej Europy. Temat dominujący w tym okresie to według kultury chrześcijańskiej narodzenie Jezusa, który przynosi światu pokój.

    Tradycje bożonarodzeniowe obejmują niemal wszystkie aspekty życia tego okresu: to co jemy, pijemy, jak świętujemy, co śpiewamy i jakie kupujemy prezenty, wszystko jest przesiąknięte historycznymi tradycjami.

    Jedzenie:
    Podczas uroczystej kolacji je się przede wszystkim ryby lub też indyka i pieczeń. Ciasta to panettone lub pandoro. Są również inne smakołyki: torrone, ciasteczka, marcepan, czekolada, itd.

    Napoje:
    Według tradycji podczas świątecznej kolacji pije się dobre wino i wznosi toasty kielichami ze spumante. Innym typowym napojem tego okresu jest vin brule – grzane wino z owocami.

    Ozdoby świąteczne:

    Dekoracje związane z Bożym Narodzeniem wiążą się ze starymi jarmarkami świątecznymi organizowanymi w Niemczech od XVII wieku. W tamtym okresie jako ozdoby stosowano przede wszystkim słodycze, takie jak cukrowe pałeczki, ciasteczka na bazie miodu i inne bożonarodzeniowe słodycze. W XIX wieku zaczęły się rozpowszechniać inne ozdoby, zwłaszcza z błyszczącego papieru, kolorowej bibuły, lub też zawierające wewnątrz drobne smakołyki, takie jak orzechy, owoce, rodzynki czy inne słodycze.

    Najbardziej rozpowszechnione ozdoby świąteczne:

    Dziś istnieje wiele rodzajów dekoracji. Wymienimy tu tylko niektóre:

    Anioły: anioły związane są z kulturą chrześcijańską , choć znane są też w buddyzmie, islamie, hinduizmie i judaizmie, gdzie istoty podobne do aniołów funkcjonują jako posłańcy.

    Bombki: szklane bombki były stosowane jako świąteczne ozdoby już 300 lat temu. Dziś używamy dużych szklanych bombek lub z cienkiego plastiku. Ich pochodzenie jest niemieckie.

    Świece: już od początku powszechnego dekorowania choinek używano do tego celu świeczek. Tradycja ta sięga XVII w. Świeca symbolizuje życie i radość w mrocznym okresie i jest idealną dekoracją świąteczną.

    Srebrne i złote łańcuchy: posrebrzane łańcuchy były pierwotnie wykonane z miedzi, dziś natomiast są zrobione przede wszystkim z papieru. Rozciągane są na choince i tworzą niezwykłe refleksy wśród gałązek. Zwane są też anielskimi włosami (niegdyś robione były z waty szklanej).

    Żłóbek:Odnosi się do żłobu, w którym wg Ewangelii św. Łukasza został złożony Jezus, gdy Maria z Józefem nie znaleźli miejsca w gospodzie. Typowa włoska tradycja szopki to przedstawienie sceniczne narodzin Dzieciątka Jezus.

    www.nataleitaliano.it
    Tłumaczenie: Agnieszka Zielińska
    Źródło: clubitaliano.pl/viewtopic.php?t=264




    
    Wszelkie Prawa Zastrzeżone! robotkowysecretpal Design by SZABLONY.maniak.pl.